Łączna liczba wyświetleń

piątek, 21 lutego 2014

hipopotamki

     Dobra, jest tak. Teraz zrobiłam sobie na paznokciach mega słodkie hipopotamki. Połowa moich znajomych doszła do wniosku, że to misie, a druga połowa, że to naklejki. Dla jasności: to są hipopotamy i są w 100% zrobione własnoręcznie. Tradycyjnie nie wyszły tak jak bym chciała, a dziś dodatkowo złamał mi się paznokieć. Jak na razie minęły dwa dni a jeden hipcio stracił już cały nos. Zobaczymy co będzie dalej. Strasznie mnie denerwuje ten kciuk, bo zostały praktycznie same oczy. Nie będę go pokazywać tylko spójrzcie na nie kiedy były jeszcze całe :).


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz