Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 26 stycznia 2014

galaktyka

  Mój dzisiejszy pomysł na paznokcie był w jednym słowie olśnieniem. Chodził mi co prawda po głowie już od kilku dni, ale za każdym razem gdy siadałam do roboty miałam bezkresną pustkę w głowie i kompletnie nie wiedziałam co miałam robić. Kiedy wreszcie zapisałam swój genialny plan na kartce , mogłam przystąpić do pracy. Kilka tradycyjnych prób już za mną a cel daleko. Cóż, genialna wizja okazała się chwilowo nie osiągalna. Teraz trzeba improwizować. Jak kilka minut później przekonałam się, ta improwizacja wcale nie wyszła tak źle. Paznokcie oprócz niespotykanej faktury mają ciekawy i niepowtarzalny wygląd. Oto one:


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz